Podróże

Urlop z niemowlakiem -czy to możliwe?


     Młodzi rodzice dość często zadają sobie to pytanie. Czy warto wybierać się na urlop z niemowlakiem? A może lepiej odczekac az dziecko bedzie mialo chociaz 2-3 lata. Wtedy nie trzeba wozić ze sobą już tyyylu zbędnych rzeczy, dziecko rozumniejsze, a my też już lepiej się go do tego czasu "nauczymy"…

     My z naszym maluszkiem pojechaliśmy w pierwsza trasę jak skończył 4miesiące, za granicę kiedy miał 9. Wcześnie? Skąd! Są  rodzice,którym niestraszne wyjazdy urlopowe z kilkutygodniowym oseskiem.💪

     Zapytasz,czy ciężko się zorganizować. Jasne,że nie wyjeżdża się "w biegu" bo można zapomnieć miliona niezbędnych rzeczy. Listę najpotrzebniejszych warto przygotować wcześniej. Jeśli wybieracie się samochodem niewiele was ogranicza. Chyba,że wasza limuzyna to Fiat Panda, a młody człowiek nie wyrósł jeszcze z gondoli.😅 Podobno do odważnych świat należy – próbuj, nikt nie powiedział, że urlop z niemowlakiem to żadne wyzwanie. 😂 My kilka lat temu zakup nowego samochodu rozważaliśmy już pod kątem założenia rodziny, choć wtedy niejedni byli wręcz zdumieni naszą decyzją zakupową, opłaciło się.😊

     Nasz zagraniczny wyjazd poprzedziła wizyta na SORze i tzw.trzydniówka, wyjezdzalismy z Miłkiem w kropkach 😄, nie obyło się bez nerwów i zawachania czy aby napewno to mądra decyzja… Pojechaliśmy. Nastawieni od początku raczej na typowy odpoczynek. My – dwójka, która do tej pory uwielbiała aktywny wypoczynek, zwiedzanie, wyciskanie każdego dnia na 150%, nieznosząca wylegiwania na plaży dłużej niż 2h w ciągu całego wyjazdu czy spędzania urlopu w hotelowym pokoju. Spokornieliśmy, wiedzieliśmy że nie możemy nastawiać sie na zbyt wiele. Ale genów nie oszukasz.😉Na szczęście! 😆 Mi okazał się doskonałym kompanem wycieczek, zwiedzania muzeów, szwędania się po miastach, a nawet pływania po jeziorze. A to wszystko nawet mimo niepogody wynikającej z pory roku – wyjechaliśmy we wrześniu i lokalizacji – zdecydowaliśmy się na Alpy Bawarskie.

     Dla jednych "wygoda" oznacza szybki przelot samolotem i ulokowanie w hotelu z pelnym wyzywieniem w pakiecie. Inni preferują zorganizowane wycieczki autokarowe. Dla nas "wakacje" to przygoda i zaczyna się już na etapie przygotowań. Osobiście uwielbiam to oczekiwanie, szperanie, poszukiwania. Planowanie miejsca noclegu, zwiedzania, pakowanie – choć w tym ostatnim mistrzem ostatecznym jest mój mąż, zawsze gdzieś upcha te tony spakowanych przeze mnie rzeczy.😅

     Pisanie listy niezbędnikow które należy ze sobą zabrać przy niemowlaku uważam w tym miejscu za zbędne, można ich znaleźć kilkadziesiąt w Internecie a i tak żadna nie będzie idealna,bo każda z nas używa innych rzeczy do pielęgnacji,wyjeżdżamy o różnych porach roku,dzieci są na różnych dietach (mleko mamy,mm,kaszki,pokarmy stałe),inne mamy nawyki i przyzwyczajenia. Jedno co warto to stworzyć taką listę samej i zagladnąć rowniez przed kolejna podróżą, zmodyfikować w razie potrzeby, czy też wykorzystać przy kolejnym szkrabie.

     Jeśli ktoś z was ma ochotę wybrać się do kraju naszych zachodnich sąsiadów możemy z czystym sumieniem polecić swoją miejscówka – misteczko Berchtesgaden. Dlaczego? A dla TEGO:

Schönau am Köningssee
     Rejs po jeziorze łodzią. Widoki! To coś dla czego naprawdę WARTO znaleźć się tutaj choć raz w życiu. Jezioro otoczone najwyzszymi szczytami bawarskich Alp. Woda nieskazitelnie czysta. Nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu , ze można się tutaj poczuć jak nad norweskim fiordem (byliśmy, widzieliśmy, mamy porównanie – o tym już wiosną pojawi się TU post o naszych przygodach nad norweskim fiordami😉).

     Płynie się jakas godzinę, z przystankiem by zobaczyć kościółek św.Bartłomieja z charakterystycznymi cebulami na wiezach. Docelowo przyplywa sie na szlak prowadzacy do drugiego jeziora ktorego kamienista drozka wzdluz jego obrzezy prowadzi do wodospadu. Na jego początku stoi Maly,drewniany domek z pomostem.

     Szczyty odbijają się w jego niezmąconej tafli tak idealnie ze ma sie wrazenie że gory wchodza wglab niego.Spotkaliśmy tutaj we wrzesniu niezliczone tlumy turystow z całego świata,chyba wolę nie myśleć co dzieje się tutaj w sezonie.

Haus der Berg  

     Muzeum.Nuda? Uwierz,że nie znudziło nawet naszego niemowlaka.😏 A 3-4 latka podejrzewam,ze by nawet zafascynowalo. Dom Góry a dokładniej Watzmann,najwyzeszego szczytu masywu …, drugiej co do wielkości góry Niemiec, uwazanej za najgrozniejsza w Alpach.

     Znajdziemy tutaj i dotkniemy fauny i flory całego Parku Narodowego Berchtesgaden. Uslyszymy jej odglosy, poczujemy zapach lasu, zobaczymy jak znienia sie w poszczegolnych porach roku.

     Wszystko nowe, zkomputeryzowane, na bardzo wysokim poziomie.

Ramsau
     Widok,widok,widok. Oczy nie mogły mam się napatrzec. Widzieliśmy już wcześniej ten obrazek.Na pocztówce i puzzlach przed wyjazdem.Usmialismy się,bo wiadomo że photoshop działa cuda i każda rudera która zaprasza Cię turysto na spędzenie w niej wakacyjnego urlopu może na zdjęciu wyglądać bajecznie. 😈😂

     Stanęliśmy w miejscu z którego robiono zdjęcia. Oniemielismy. Przecieralismy oczy kilka razy i usmiechalismy się do siebie nawzajem. Wody w szklance nigdy nie mialam tak czystej jak ta w potoku…Potoku z gorujacym nad nim malenkim kosciolkiem św.Sebastiana na tle cudownych gór. Bajka! Dziadkowie do dziś nie wierzą,uważają że mamy zdjęcie na tle plakatu.😩

     To jedynie nasza magiczna trójka godnych polecenia miejsc które warto odwiedzić będąc w pobliżu. My widzieliśmy znacznie więcej,a chce nam się nadal jeszcze kiedyś tam wrócić bo mamy wrażenie że jeszcze nie wszystko odkryte.

     Poza tym… na pewne rzeczy niektórzy z nas byli jeszcze za młodzi, a innym (czyt.tacie) nie wypadało kupić dla siebie.

     Zdjęcia mówią same za siebie.😍 Urlop z niemowlakiem? – zdecydowanie jesteśmy na TAK!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *